sobota, 2 sierpnia 2014

Aktualizacja- Na chwilę

Mija pierwszy miesiąc wakacji, więc przydałby się jakiś znak życia. Potwierdzam, dalej żyję i póki co nieźle mi się oddycha.
Póki co więcej było tu pustki niż mojej obecności. Wakacje mijają, a na karcie aparatu gromadzi się coraz więcej wspomnień, zapisanych za pomocą obrazu. Masa śmiechu, jeszcze więcej radości, to widać przede wszystkim. Sierpień zapowiada jeszcze więcej przygód, więc nie wiem kiedy zawitam tu ponownie. Najważniejsze, że zdjęcia są, a czy się nimi podzielę, to już moja osobista sprawa...

Już jutro kolejny wyjazd. Mam nadzieję, że wasze wakacje mijają równie fajnie :)

poniedziałek, 9 czerwca 2014

Wiosna ( II )


Mniej więcej od przerwy wielkanocnej zaczęłam dokładniej przyglądać się rozkwitającym roślinom. Najbardziej przyczyniły się samotne spacery, w których tempem zawstydziłabym z pewnością ślimaka. Jednak kompletnie mi to nie przeszkadzało, a wręcz przeciwnie- dawało relaks i chwilę dla siebie. Taka forma spędzania wolnego czasu (nie jestem pewna czy można to nazwać aktywnością) bardzo mi się spodobała i zaczęłam zachęcać do spacerowania także innych- wyciągałam to siostrę, to koleżanką, albo wybierałam się na wyprawę z aparatem. Tropienie rozkwitających kwiatów w przydomowych ogródkach czy czekanie, aż wiatr zacznie współpracować to napewno osobliwa forma spędzania czasu, ale przecież chodzi o radość która z tego płynie ;).

niedziela, 11 maja 2014

Majowe zdjęcia w ogrodzie

Trochę minęło od ostatniego fotograficznego posta. Najpierw święta, a później mój majówkowy wyjazd do Krakowa (relacja niedługo pojawi się na blogu ;)) i multum spraw na głowie kazały mi się na dłużej oderwać od fotografii. A kiedy już miałam chwilę na chwycenie aparatu w dłoń, to chciałam ją jak najbardziej wykorzystać. Zbyt wielu modeli się koło mnie nie kręciło, więc zazwyczaj kończyło się na kontemplowaniu piękna kwiatów bądź robienia pamiątkowych zdjęć zabytkom. I chociaż nie narzekam, bo naprawdę fajnie jest sprawdzać się w coraz to nowych dziedzinach fotografii i chociaż myślałam, że focenie ludzi może nie do końca jest dla mnie, to zdjęcia z Karoliną odwróciły moje myślenie o 180 stopnii. Za to, wspaniałą atmosferę i kocyk do leżenia na trawie bardzo dziękuję!
 Modelowała Karolina T., obiektyw 50mm.